STOWARZYSZENIE LOTNICTWA
EKSPERYMENTALNEGO

EAA 991

  • Linki

    • aph.org.pl

      Aeroklub Podhalański im. Leopolda Kwiatkowskiego Nowy Sącz

    • dlapilota.pl

      Portal lotniczy - najnowsze informacje dotyczące lotnictwa na świecie oraz w Polsce.

    • Samoloty Samoloty w Lotnictwie Polskim
    • Eagle Portal lotniczy nie tylko dla orłów
    • Eagle FlyingTV.pl - filmy lotnicze - telewizja lotnicza promująca lotnictwo i sporty lotnicze.
  • Stowarzyszeni w RWD

"Wilga 311"

"Wilga 311"

28 grudnia minionego roku na Polankach, leżącym wysoko na zboczu Kiczory Kamienickiej osiedlu gorczańskiej Szczawy, zorganizowano z inicjatywy Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa w Krakowie i kilku grup rekonstrukcji historycznych inscenizację ostatniej akcji zrzutu zaopatrzenia dla I Pułku Strzelców Podhalańskich AK zrealizowanej 28.12.1944 r.
Na placówce o kryptonimie "Wilga 311" właśnie. Było to jedno z najczęściej wykorzystywanych zrzutowisk w okupowanej Polsce.

Warto tu też przypomnieć, że na Polankach kwaterowali amerykańscy lotnicy z rozbitego 18 grudnia 44 r w Gorcach Liberatora "California Rocket". I warto pamiętać, że w tym czasie walczący ofiarnie z silnymi mimo zbliżającego się frontu formacjami niemieckimi, byli już właściwie "żołnierzami wyklętymi" dla rzeczywistości, która miała zaistnieć. Ruska pepesza w rękach jednego z oficerów - aktorów "rekonstrukcji" to nie realistyczny anachronizm w uzbrojeniu partyzanta Armii Krajowej, lecz namacalny symbol wojskowej współpracy z "partyzantami" sowieckiego desantu płk Zołotara na tyły wroga i przedpole walki politycznej. Jak za ową współpracę uczestnikom ruchu oporu o orientacji prozachodniej podziękowano, powszechnie wiadomo.
W uroczystości w Szczawie wzięło udział czterech pilotów ( G. Małkiewicz, R. Jaworz, J. Wójtowicz i J.Kołodziej ) oraz cztery samoloty naszego stowarzyszenia: RWD-5, dwa Gemini i Tulak. Ich widok nad Polankami był oczywiście bardzo w sensie historycznym umowny - trzy z nich w 44 r jeszcze nie latały, czwarty RWD już nie latał na pewno.
Ale na to, by w Polsce nad podobną inscenizacją batalistyczną przeleciało coś adekwatnego do autentyku, prędko się nie zanosi.

Zdjęcia wykonał Zbigniew Dutka z Limanowej.

Galeria

Antoni Tomiczek pilot Halifaxa, z którego dokonano zrzutu 28.12.1944 r. niestety nie dożył kolejnej rocznicy akcji.Antoni Tomiczek.Od takiego zasobnika dużo mogło zależeć.Oddział. Działając w terenie ...starano się o możliwie kompletne umundurowanie.Na co dzień takie sanie służyły do rozwożenia nawozu na wysoko położone pola.Oficer przed frontem sprawdza gotowość oddziału.Chwila na papierosa. Ale kto dziś pali...?
RWD-5 i dwa Gemini nad Polankami......jak białe duchy tych, co tu przylatywali i już nie przylecą.Jurek z Tulaka jednak zrzucał na Polanki ... cukierki. Czy ktoś znalazł?RWD po "akcji".Prawie autentyk.A po zrzucie trzeba pozbierać wszystkie "zabawki" i zatrzeć ślady działania.Zasobniki załadowane i w las!Przy "okazji okazja" przejażdżki na prawdziwych saniach i po prawdziwym śniegu.Po akcji poczęstunek dla zbrojnych i widzów z partyzancko-strażackiej kuchni polowej.Zbiorowe zdjęcie uczestników inscenizacji przed starym kościółkiem w Szczawie.
17 stycznia 2014 r.

Copyright © by Stowarzyszenie Lotnictwa Eksperymentalnego EAA 991

Naszą stronę czytano 628873 razy