STOWARZYSZENIE LOTNICTWA
EKSPERYMENTALNEGO

EAA 991

  • Linki

    • aph.org.pl

      Aeroklub Podhalański im. Leopolda Kwiatkowskiego Nowy Sącz

    • dlapilota.pl

      Portal lotniczy - najnowsze informacje dotyczące lotnictwa na świecie oraz w Polsce.

    • Samoloty Samoloty w Lotnictwie Polskim
    • Eagle Portal lotniczy nie tylko dla orłów
    • Eagle FlyingTV.pl - filmy lotnicze - telewizja lotnicza promująca lotnictwo i sporty lotnicze.
  • Stowarzyszeni w RWD

Słowo o drzewie

Słowo o drzewie

Wyrażając się ściślej, winno być „ o drewnie”- umówiono się tak określać szlachetny materiał ściętej „grubizny”, powstałej jednak z wyniosłego, żywego drzewa. Niech więc pozostanie, jak w tytule.
I do rzeczy ! Utarło się przekonanie, że Rzeczpospolita 1918 – 1939 eksportować mogła właściwie tylko płody rolne i węgiel ; z trudem – ale jednak – udawało się stopniowo zdobywać zagraniczne rynki dla wyrobów przemysłowych, za to w jednej dziedzinie byliśmy eksportową potęgą – w produkcji sklejki.
Sklejka, w XX-leciu międzywojennym zwana częściej z niemieckiego dyktą, to kompozyt – płyta sklejona z ułożonych na krzyż cienkich warstw ( obłogi) różnych gatunków drewna. Produkt lekki, elastyczny, wytrzymały i dekoracyjny, więc stosowany w wyrobie mebli. I aparatów latających.

12 maja 2020 r.
Zobacz więcej »

Zestrzelony !

Zestrzelony !

A dokładnie : „Zestrzelony ! Od Bf 109 do Me 262 - wspomnienia pilota Jagdgeschwader 5. i 7.” – Waltera Schucka, myśliwskiego asa Luftwaffe, 206 zestrzeleń na koncie. Książka wydawnictwa "Replika" 2018 - okładka proj. M. Piotrowicza

Audietur et altera pars ( Niech będzie wysłuchana i druga strona) to rzymska jeszcze zasada prawna. A książka interesująca ze względu na temat. Walter Schuck przeważającą część swej służby spędził latając Messerschnittem 109 na froncie wschodnim - nad Oceanem Lodowatym w rejonie Murmańska, do którego bez przerwy płynęły alianckie konwoje z uzbrojeniem dla Armii Czerwonej, a wiosną 1945 przesiadł się do broniących już tylko niemieckiego nieba odrzutowych Me 262 .
 

09 maja 2020 r.
Zobacz więcej »

Daj se luz ...

Daj se luz ...

Moja ścieżka dla zdrowia – a przeciw wirusowi i koronowanym idiotyzmom – prowadzi asfaltem do bliskiego sklepu. Za sklepem płynie potok ładnie wcięty w teren i gęsto zakrzaczomy. Uroczysko powalonych przed kilku laty przez okiść śnieżną drzew odstrasza zwyczajnych spacerowiczów, przyroda tam sobie urządziła skrawek autodominacji, siedlisko rzadszych ptaków – dzięcioł zielonosiwy, pliszki siwe i żółte górskie, pluszcz; śmignie też czasem nad wodą zimorodek.
Wczoraj już całkiem legalnie wybrałem się w ten potok, a właściwie rozciągający się wyżej nad nim długi areał łąk i ugorów, skąd widok na góry i niebo.
Niebo oddane niemal wyłącznie ptakom.

24 kwietnia 2020 r.
Zobacz więcej »

Wielkanoc 2020

Wielkanoc 2020

Na bezludnym od wielu dni niebie, udało mi się coś swojskiego wypatrzyć, jakby skorupkę wielkanocnego jajka. Od paru tygodni Polacy wytrzymują w większości areszt w swych ubikacjach, po lasach trwa permanentna zabawa władzy z młodzieżą w policjantów i złodziei, a jak już, nie daj Boże, wyjdziesz z domu nie waż się szybciej przebierać nogami, kosztuje to nawet kilkanaście tysięcy.
 

11 kwietnia 2020 r.
Zobacz więcej »

Zwierz Alpuhary

Zwierz Alpuhary

Taka przypowieść – nauczyciel biologii ma w planie lekcję o pratchawcach, ale do miasteczka przyjechał cyrk i ulicą przed szkołą prowadzą słonia. Czy można w tej sytuacji nudzić o jakichś pierwotniakach ?
Więc i ja pomyślałem, że skoro miałbym tu teraz napisać co dla lotników i nie lotników, to czy godzi się o naszych „pratchawcach”, gdy larum, panie Wołodyjowski, grają, bo zaraza. Nie czerwona, nie tęczowa, ale prawdziwa.

Z czym się to pojęcie mogło do niedawna kojarzyć ?

27 marca 2020 r.
Zobacz więcej »

Dużo powietrza

Dużo powietrza

Żeglarzom – stopy wody pod kilem, za to temu Jagielle na winiecie, to życzyć minimum przestrzeni nad czy pod głową ? Lepiej może ogólnie – dużo powietrza !
Jakież to ono jest np. aktualnie ? I co to słowo przez wieki oznaczać mogło ?
Oddajmy głos Ewangeliście - „ ...tedy rzekł (Jezus) powietrzem ruszonemu : wstań, weźmij łoże swoje, a idź ...” ( Mat. IX) W wiekach średnich, a i później, Europa drżała przed morowym powietrzem, a zapowietrzonych obchodzono najszerszym łukiem. W każdym razie z powietrzem lepiej było mieć nic więcej niż do życia potrzeba.
Dotyczyło to również kwestii „latania po powietrzu” na wzór ptaków, gacków czy innych insektów. W odniesieniu do ludzi awiatyka już w warstwie językowej nie oznaczała w staropolszczyźnie nic dobrego. Przykładem rzeczowniki „latawiec” czy „latawica” - to drugie do dziś jest antykomplementem.

05 marca 2020 r.
Zobacz więcej »

Były zimy ...

Były zimy ...

Były . Zdjęcia ponożej pochodzą wszystkie z obecnego stulecia, ale już nie z ostatnich dwóch czy trzech lat. Szybko to idzie ...
I pytanie, kiedy śnieg  na tych lub podobnych obrazkach zachowany zostanie jedynie w archiwum dziedzictwa narodowego.

Fot. ZbS

19 lutego 2020 r.
Zobacz więcej »

By pamiętać i za pamięć dziękować

By pamiętać i za pamięć dziękować

No i 12 lutego pozostawiliśmy ś.p. Gienia w jego ostatnim miejscu na ziemi w Międzybrodziu Żywieckim, w pobliżu lotniska Żar, z którym również był jakiś czas związany. Z cmentarza na wzgórku widok na głęboko wciętą między szczyty Beskidu Małego kotlinę Soły z dwoma jeziorami ; na południe Beskid Śląski rozpoczynający ciąg gór łuku Karpat, który przed laty przeskakiwał w burzy "Kukułką" w swej "ucieczce na południe". Tak się też złożyło, ze po powrocie do kraju swoje zmieniane kilkakrotnie miejsca zamieszkania wybierał zawsze - on, człowiek z równin - właśnie w górach. I tak się jeszcze złożyło, że na tym cmentarzu spoczywa również płk Bolesław Zoń, pilot doświadczalny, który w 2000 roku dokonał pierwszego oblotu RWD- 5R.
Niech im obydwu ta ciężka górska zienia lekką będzie.
W imieniu Rodziny Eugeniusza, przyjaciół i oczywiście Stowarzyszenia Lotnictwa Eksperymentalnego dziękujemy Wszystkim, którzy czy to realnie, czy duchowo wzięli udział w smutnych obrzędach pochówku naszego Prezesa Honorowego i Kolegi.

 

 

16 lutego 2020 r.
Zobacz więcej »

Każdy powinien mieć swojego mentora - wspomnienie o Eugeniuszu Pieniążku

Każdy powinien mieć swojego mentora  - wspomnienie o Eugeniuszu Pieniążku

Kiedy w 1995 roku po raz pierwszy przyjechałem do Bielsko-Białej na zebranie Stowarzyszenia Lotnictwa Eksperymentalnego miałem 17 lat, ON był już w „wieku emerytalnym”. Ja dopiero co ukończyłem III klasę szybowcową , ON miał „Trzy Diamenty” od 30 lat. Miał żonę, córkę, samolot i własną historię/legendę o „Kukułce”. Ja nie miałem pojęcia, co będę robił po liceum. Wydawałoby się, że dzieli nas Wszystko … a ja czułem, że spotkałem „bratnia duszę”, dla której wartości takie jak „szacunek do osiągnięć naszych „ideowych ojców” w dziedzinie polskiego lotnictwa czy wizja lub raczej potrzeba rozwoju małego-prywatnego amatorskiego lotnictwa stanowiły najwyższy imperatyw.
Pewien mój znajomy pilot napisał kiedyś, że „..każdy powinien mieć swojego mentora , mistrza ,…. Eugeniusz Pieniążek był moim GURU!

11 lutego 2020 r.
Zobacz więcej »

Copyright © by Stowarzyszenie Lotnictwa Eksperymentalnego EAA 991

Naszą stronę czytano 865715 razy